3 czerwca 2013

Drugie urodziny Szycia Katarzyny!

Wczoraj minęły 2 lata od zamieszczenia pierwszego wpisu na blogu.
Dla mnie to całkiem sporo czasu: sporo metrów (jeśli nie kilometrów) zużytych nici i tkanin... a tuzin złamanych igieł i zagubionych szpilek to mało:)
Dostałam także całe mnóstwo rad od Najbliższych i Was, moich Czytelników:)

Wiele się nauczyłam od pierwszego wpisu, mogę z całą pewnością napisać, że widzę progres zarówno w moim szyciu jak i w blogowaniu. To chyba dobrze:)
Zakładałam bloga z myślą o rodzaju szyciowego notatnika dla samej siebie, nigdy nie myślałam, że tyle osób zechce tu zaglądać... jest to dla mnie bardzo miłe.

I w tym miejscu chciałabym Wam serdecznie podziękować za to, że jesteście i za to, że od czasu do czasu zaglądacie tu, komentujecie, a niektórzy zostają nawet na dłużej:)


Dla tych co jeszcze nie znają, albo już nie pamiętają- poniżej w telegraficznym skrócie moje szycie:


  
  






 
 


 klik


 klik




 klik




  




 


 


 















Nigdy nie pojawiło się u mnie żadne rozdanie, chyba już czas na takie:)
Szczegóły w kolejnym poście...
Serdecznie zapraszam:) I jeszcze raz dziękuję:)

29 maja 2013

Przeróbka żółtej spódnicy.

Spódnica powstała z sh-owej zdobyczy (1zł), letni kolor i ogromny rozmiar natychmiast mnie urzekły :) Zwęziłam, skróciłam, doszyłam kieszenie, spłyciłam tylne zaszewki i odrysowałam od tej, ponieważ szczerze uwielbiam jej fason:)
Niestety gdzieś w akcji zaginęły zdjęcia "przed", zupełnie nie jestem w stanie ich odnaleźć, najpewniej zostały skasowane:(

Więc uwierzcie mi na słowo: ta spódnica wcześniej była sięgającym do połowy łydki rozmiarem XXL, bez kieszeni, za to z solidnym rozporkiem z tyłu.
Jedynym minusem rodzaj tkaniny- niestety 100% poliester... Ale tłoczony deseń i kolor przeważyły.

Oto efekty mojej pracy, a wersję pierwotną należy sobie wyobrazić;)












25 maja 2013

Dwa koty-etui na klucze

Dziś kolejne dwa koty-etui. O idei etui pisałam już tutaj więc jeśli jeszcze nie czytaliście to zapraszam:)





I jeszcze niespodzianka która czekała na mnie w domu:) Obfita paczka od Liliany z bloga Zapomniana Pracownia:) Polecam serdecznie jej blog jeśli jeszcze tam nie zaglądaliście to czas najwyższy:)

Inspirujące tkaniny i oryginalna smycz na klucze:)
Być może posłużą do produkcji kolejnych kluczowych stworów:)


23 maja 2013

Spodenki w kropki, czyli co zrobić z męską koszulą...

skład: 100% katoen (bawełna)
cena: całe 2 złote:)
Jedynym minusem koszuli był znów rozmiar, tylko L, gdyby z przodu był przynajmniej jeden X, mogłabym kroić nogawki z jednego kawałka, ale i tak nie powinnam narzekać:)

W jedno popołudnie powstały spodenki do spania lub do biegania (po domu rzecz jasna).
Od pierwszego wejrzenia, wiedziałam,że stanie się spodenkami.
Zdjęcia na mnie wrzucę w późniejszym czasie...


udany zakup:



 udany uszytek:

21 maja 2013

jak uszyć igielnik i mieć go zawsze pod reką:)

Jakiś czas temu znalazłam tego typu igielnik na którymś blogu. I szybko uszyłam taki dla siebie. Jest naprawdę niezawodny! Serdecznie polecam!
Może być na gumce jak mój, ale można go mocować za pomocą rzepa i też będzie ok:)

Zamieszczam tutorial, może komuś się przyda:)



















Dla mnie jest teraz totalnym niezbędnikiem:) teraz nie wiem co znaczy nie mieś szpilki pod ręką:)