Zupełnie przypadkiem na mojej drodze stanęła bordowa, plisowana i muszę dodać- piękna spódnica:)
Kosztowała mnie całe 5 zł:) Zupełnie nie mogłam się oprzeć...
rozmiar niby 42... a pasuje na mnie idealnie. W sklepie myślałam, że oprócz skracania czeka mnie jeszcze zwężanie. Ale obyło się. Fajnie, bo poszło szybko i sprawnie:)
Odcięłam niepotrzebny materiał, podwinęłam i zaprasowałam ponownie plisy na dole.
Tkanina poliestrowa- jej podstawową zaletą jest to, że się nie gniecie.
Dzięki czemu po praniu wystarczy porządnie strzepnąć i odwiesić:)
Za to właśnie kocham poliester...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poliester. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poliester. Pokaż wszystkie posty
6 stycznia 2013
25 listopada 2012
Mieć serce na koszuli...
a konkretnie czarne serce w białe kropki:)
Szukałam piżamki. Okazało się, że koszty takiej przyjemności są zupełnie nie adekwatne do jakości i oryginalności dostępnych produktów. Niestety im więcej się szyje tym bardziej jest się wybrednym jeśli chodzi o sklepowe masówki...
a to nie ten krój, a to kolor nie taki, ja bym inaczej to zrobiła albo rozmiaru nie ma...
I pomyślałam a dlaczego nie mogę sobie takiej uszyć??? Nigdy tego nie robiłam, ale co tam:) Koszt w sklepie przekroczył ponad 10 krotnie koszt szycia piżamki:)
Tym bardziej satysfakcja większa.
Mój Ślubny jak mnie w niej zobaczył:
"- I po co Ty jeszcze chodzisz do tych sklepów???:)
- Sama nie wiem..."
Jestem niesamowicie zadowolona z tego nabytku: szara tkanina to milutka w dotyku flanela, kropki- poliester. Wykonanie banalnie proste.
Gorąco polecam szycie koszul nocnych:)
Tą koszulą nocną otwieram serię nocnych wdzianek:)
Szukałam piżamki. Okazało się, że koszty takiej przyjemności są zupełnie nie adekwatne do jakości i oryginalności dostępnych produktów. Niestety im więcej się szyje tym bardziej jest się wybrednym jeśli chodzi o sklepowe masówki...
a to nie ten krój, a to kolor nie taki, ja bym inaczej to zrobiła albo rozmiaru nie ma...
I pomyślałam a dlaczego nie mogę sobie takiej uszyć??? Nigdy tego nie robiłam, ale co tam:) Koszt w sklepie przekroczył ponad 10 krotnie koszt szycia piżamki:)
Tym bardziej satysfakcja większa.
Mój Ślubny jak mnie w niej zobaczył:
"- I po co Ty jeszcze chodzisz do tych sklepów???:)
- Sama nie wiem..."
Jestem niesamowicie zadowolona z tego nabytku: szara tkanina to milutka w dotyku flanela, kropki- poliester. Wykonanie banalnie proste.
Gorąco polecam szycie koszul nocnych:)
Tą koszulą nocną otwieram serię nocnych wdzianek:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






