Po piżamce z sercem przyszła kolej na szlafrok. A że za oknem śnieg- to szlafrok musiał być biały:)
Wykrój odrysowałm z mojego poprzedniego szlafroka,
poprzedni z kolei szyty z nie pamiętam którego numeru Burdy.
Choć szlafrok który dziś pokazuję ma nie wiele wspólnego z tym ostatnim...
Biała flanela+bawełna w ciapki.
Bardzo dobrze się szyło, bo żaden z materiałów nie jest elastyczny:)
A tak wygląda efekt końcowy:



