Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kwiaty. Pokaż wszystkie posty

21 sierpnia 2012

biała z królewskim błękitem

Sukienka.
Z tego samego wykroju co w poprzednim poście.
Materiał zachwycił mnie w hurtowni- połączenie bieli, grafitu i królewskiego błękitu, sprzedawany na kupony, co 130 cm, tak żeby na każdym był graficzny nadruk, piękna satynowa bawełna...
miała być na ślub... ale jednak stwierdziłam, że jest za biała i całe szczęście:)
Na ślub nie włożyłam, i w związku z tym musiałam uszyć kolejną...ale o tym później.
Dużo lepiej się układa niż jej poprzedniczka- mniej sztywna tkanina, z tyłu zapinana na kryty zamek. Lepiej dopasowana (celowo), no i przed skrojeniem zmniejszyłam ilość materiału na dekolcie, wg wskazówek znalezionych na papavero.pl. Pogłębiłam wycięcie, zarówno z przodu jak i z tyłu- świetnie się w niej czuję.
Jedyny minus- gniecie się niemiłosiernie- ach ta bawełna:)
Reasumując: Mogę zupełnie nieskromnie stwierdzić, że jest to jeden z najbardziej udanych ciuszków jaki kiedykolwiek szyłam:)





20 sierpnia 2011

a jednak przedłużyłam...

i w tej wersji zdecydowanie lepiej się czuję:)
doszyłam jeszcze kawałki materiału, które mi zostały i taki efekt zdecydowanie bardziej mnie zadowala.
Zresztą oceńcie sami:) tutaj znajduje się mój post z tą sukienką w wersji krótszej, a właściwie nijakiej.
A to wersja obecna, której już raczej nie będę zmieniać:) Dodałam jeszcze wąski paseczek w talii bo w wersji maxi wydała mi się zbyt workowata.


17 czerwca 2011

letnia zwiewna sukienka

Uszyta z własnej konstrukcji, z dość cienkiej, kwiecistej bawełny.
Tak naprawdę najwięcej czasu i pracy pochłonęła lamówka którą musiałam skroić i zapracować przed szyciem (wykończenie góry i ramiączka). Poza tym szyło się szybko, łatwo i przyjemnie- aktualnie szyję sukienkę z rozciągliwej dzianiny... żeby nie było tak lekko;) ciągnie się na wszystkie strony- szczególnie tam gdzie nie trzeba:)
Efekty niedługo:) Ale na razie kwiatki...



Zastanawiam się tylko czy jej nie przedłużyć- początkowo taki miałam zamiar- żeby była dłuższa. I w sumie mam jeszcze taki pasek materiału ok. 20 cm, który by się nadał.
Poprostu pochodzę w niej trochę i zadecyduję czy przedłużać czy nie..