10 września 2013

Kolejna kotka wyszła spod maszyny:)

Chciałam Wam przedstawić dziś kolejną kotkę na klucze, powstała na zamówienie pani Małgosi, która dzielnie czekała na realizację owej baletniczki:)

Mam nadzieję, że już wkrótce na tyle się ogarnę, że będę wreszcie mogła wrócić do regularnego szycia, a pomysłów mam całe mnóstwo:)


11 komentarzy:

  1. Kasiu, Twoje kicie są super super super! Moja cały czas mi towarzyszy, jest idealna! Jeszcze raz bardzo Ci za nią dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. hihi jaka modnisia :) śliczny materiał na sukienkę sama bym z takiego chciała ale mam na razie zakaz odwiedzania sklepu z materiałami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też po cichu marzę o jesiennej sukience w pepitkę:)

      Usuń
  3. Słodka kocica! myślałam że to zabawka a to torebeczka na klucze!Fajny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak. etui na klucze, choć w sytuacjach kryzysowych może posłużyć jako zabawka;)

      Usuń

Dziękuję, że zostawiłaś/eś po sobie ślad:)